A jednak ludzie jak ginęli ginęli tak samo ginęli cały czas. A miało to oczywistą przyczynę związano tym razem nie bezpośrednio z bezpieczeństwem kopania tylko ze schodzeniem na coraz większe głębokości. Ryzyko zawodowe Bo mimo że rusztowania były coraz silniejsze maszyny coraz bardziej dostępne a ludzie wyposażani w coraz doskonalsze czujniki i sprzęt to na głębokości ponad kilometra nie da się obliczyć i coraz więcej do powiedzenia ma matka natura. Poza tym na takiej głębokością pojawia się jeszcze jeden Bardzo groźny wróg czyli metan. Ten gaz który w połączeniu z tlenem i najmniejsza choćby iskrą jest niezwykle groźny stał się przyczyną największych i najniebezpieczniejszych katastrof w historii górnictwa. Ile razy słyszeliśmy w wiadomościach o jakimś wielkim wybuchu który miał miejsce w jednej z kopalń na terenie Polski. Przecież mamy 21 wiek, ponad 30 lat temu wysłaliśmy człowieka na księżyc wiec czy dalej nie da się z tym nic zrobić? Oczywiście da się ale zwykle kiedy nie wiadomo co to znaczy to znaczy że chodzi o pieniądze.